sobota, 11 maja 2013

WAŻNE!! ogłoszenie, powody plus relacja z treningu Maszyny Losującej! ;)

12.05 tuż tuż, przygotowania intensywnie w toku, zliczanie zgłoszeń, przysługujących głosów, sprawdzanie poprawności wypełniania dodatkowych warunków, intensywny trening Maszyny Losującej... [niżej fotorelacja!]

I nagle, przy przeliczeniach i lekturze zgłoszeń dopadła mnie refleksja i pewna obawa..

 51 zgłoszeń do rozdania, a więc warunek, by losowanie się odbyło, został spełniony :)
Przynajmniej do rozlosowania nagrody głównej [do nagrody dodatkowej wciąż brakuje 24 osób ;) ]
Skąd więc decyzja o przedłużeniu? Już wyjaśniam...

Podczas sprawdzania tego wszystkiego zastanowiło mnie jedno... Odkąd ogłosiłam Rozdanie, doszło niemal 90 obserwatorów [co cieszy mnie niezmiernie!] ,  a jednocześnie, niewielu spośród nich zgłosiło się do rozdania.

Z jednej strony, to dla mnie niesamowity komplement, świadczy o tym, że obserwujecie nie tylko z powodu takiego warunku w rozdaniu :* , jednak z drugiej, zauważyłam w komentarzach wspominki, że niektórym wpisy się nie dodawały, tudzież znikały!

Poradziłam się blogujących koleżanek, pogłówkowałam jak rozwiązać sytuację, aby nie było żadnych niepokojących sytuacji, czy osób, które byłyby pokrzywdzone, gdyby i w ich sytuacji się tak stało, a nie zauważyłyby tego wcześniej, i oto, co uradziły między sobą finalnie moje dwie komórki mózgowe:

Z powodu obaw i sygnałów, że mogły wystąpić nieprawidłowości w publikowaniu się komentarzy ogłaszamy

  PRZEDŁUŻENIE TERMINU ZGŁOSZEŃ

 o tydzień, do 19.05.3013r, do godz. 23:59

Prosimy, sprawdźcie, czy Wasze zgłoszenia są dodane i poprawne, uzupełnijcie, zgłoście się, jeżeli do tej pory tego nie zrobiłyście :) [zgłoszenia wyłącznie TUTAJ]


A w ramach rekompensaty za opóźnienie, dodajemy szanse na dodatkowe losy! :)

Ponieważ gadżet obserwatorów ma niebawem zniknąć, założyłyśmy skrypt czytnikowy: bloglovin.

Dodajcie nas do swoich obserwowanych z Bloglovin, +2 głosy [po prawej]
Za udostępnienie na FB zdjęcia Maszyny Losującej z informacją o przedłużeniu dodatkowo jeszcze +1 głos.  [udostępnić można z naszego FP - Przepis na Kobietę]
Informacje [nick lub link] o obserwowaniu / udostępnianiu podajcie w odpowiedzi do swojego zgłoszenia [TUTAJ]. 
Oraz za informację u Was na blogach o przedłużeniu, też +1głos.

Uwaga, zliczane będą udostępnienie wyłącznie na profilach / fanpage-ach, które żyją swoim życiem, te na profilach stworzonych wyłącznie pod rozdania nie będą uwzględniane.

A ku osłodzie i byście miały pewność, że wszystko, a przede wszystkim wyłanianie zwycięzców, przebiegnie bez dalszych komplikacji, poniżej foto-skrót z przygotowań do tegoż :D
 [i nie kryję, w ramach małego przekupstwa, byście wybaczyły opóźnienie ;) - wybaczycie?]


Ustalanie warunków współpracy oraz wynagrodzenia

Mycie łapek losujących, by nie było podejrzeń o nieczystą grę ;)
Sprawdzenie, czy jest już co losować w środku

upewniamy się co do poprawności techniki

i próba generalna...
mieszamy mieszamy...
 
i sukces!

i konserwacja sprzętu po męczącym, acz satysfakcjonującym treningu :D

Kompetencje i zdolności manualne sprawdzone, kontrakt zawarty, umowa antykorupcyjna podpisana, jeszcze tylko szybka sesja zdjęciowa do ogłoszenia... i pozostaje czekać na losowanie :) 
A jak Wam się podoba nasza Maszyna Losująca? :)

Cholera Naczelna

35 komentarzy:

  1. śliczny kotek, lepszej maszyny losującej nigdzie nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jaka fajna maszyna, urocza i prawdziwa artystka^^

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam sie lepszej maszyny losującej nie było ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gadżet obserwatorów nie znika. Znika czytnik, całkiem coś innego. Lepiej się wgłębić w temat dokładniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm... wszędzie piszą o tym, ze znika.. poza tym, co będzie miał na celu sam gadżet bez czytnika?
      wydawało mi się, że "obserwatorzy" to kanał do czytnika, by móc śledzić pojawiające się nowości u osób przez nas obserwowanych...
      :)

      Usuń
    2. hmm... gadżet obserwowanych będzie nadal... i ty jak się zalogujesz na bloggera to będziesz dalej widziała nowe notki :) jedynie jest takie coś jak czytnik, czyli tam wszystko masz, co subskrybujesz, a założe się, że z tego nie korzystasz :P

      Usuń
    3. no ja klikam to duże pomarańczowe "B" wewnątrz bloggera, i wyświetla mi ostatnie skróty, mogę kliknąć "więcej", i sprawdzić wszystkie blogi, do momentu, jak byłam w tym ostatnio.
      to to nie jest czytnik? [bo ja lajkonik jestem ;) ]
      i to mi zostanie? :)

      Usuń
    4. Nie, to jest czytnik (lista czytelnicza) i on niestety znika. A korzystam głównie z tego...

      Usuń
    5. no to zgupłam :D
      czyli to co opisałam, to znika, i nie będę mogła więcej z tego korzystać, tak?

      a co zostaje w takim razie? i czy gdzieś indziej blogger pozostawia takie śledzenie? bo jeżeli nie, to, tak jak myślałam, zostaje BL...

      Usuń
  5. :d czym kota nakarmiłas ze sie na ton zgodził ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opłatę za kontrakt ustaliłyśmy na codzienny pakiet 10 witaminek whiskasowych, oraz kilka sztuk One Diner ;)
      a przy okazji, fajna opcja dla kotów, które niechętnie gryzą twarde, ale drogie to bardzo jak na jeden posiłek [ponad 5 zł], więc my traktujemy to jako smakoszki ;)

      Usuń
    2. moje koty i psy jedza Royala ewentualnie Eukanubę :) whiskas nie jest pełnowartościowa karmą :) przy niej trzeba dokarmiać domowymi obiadkami, no i zeby Ci do głowy nie przyszlo karmić karmami marki Biedronka etc. tam juz w ogole nic nie ma wartosciowego

      Usuń
    3. a nasza uwielbia witaminki, smakoszki i saszetki :) ale tylko te "poduszeczki" z serem, bo nie pozwalamy jej jeść nabiału [ma alergię], a go uwieeeelbia ;)
      na karmy weterynaryjne z reguły pluje, a że jada wszystko razem z nami, to się nie przejmujemy póki jest zdrowa i zjada to, na co ma ochotę :)
      generalnie wychodzimy z założenia, że kupujemy jej to, co łaskawie zjada, a to wybredna bestia jest, i próbujemy przemycać to, co zdrowe ;)
      ostatnio kupiłam 16 rodzai i smaków różnych karm, tak po sporej garści, na spróbowanie, i wiesz ile jej z nich zasmakowało? dwie. do tego tylko na moment, 2-3 dni, i te dwie dołączyły do pakietu "dla dzikusków" ;)

      Usuń
    4. czyli trochę przekupna maszyna jednak :D

      Usuń
    5. O nie nie, wypraszamy sobie, żadnej korupcji ;)
      Ale ogona jej w kontakt prądowy nie wetkniemy, a na jakieś paliwo działać musi ;)

      Usuń
    6. Moja kicia nie chciała jeść byle czego. Najchętniej jadłaby surowe mięso :) Gdy tylko robiłam kotlety, albo obrabiałam kurczaka, wiernie przy mnie czekała i nawet potrafiła z dworu przybiec, jakby wyczuwała, co się kroi :D Suchą karmę jadła - tylko Perfect Fit i smakowe Whiskasa - te drogie - antykłaczkowe itp. Żadnej innej nie tknęła. W mokrych też przebierała, tylko te z najwyższej półki. Bo to mądra kicia była... ;)

      Usuń
  6. Maszynę losującą masz przednią <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Taką maszynę losującą chętnie widziałabym w siebie w domu :) śliczny kot

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeurocza maszynka losująca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym mieć taką maszynkę losującą ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurcze świetna Maszyna Losująca :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodki kotek ;) przyznam, że bardzo oryginalny pomysł na ta maszynę losującą, jeszcze nigdy takiej nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja chyba z tych dodatkowych losów nie skorzystam, szanse na wygranie mam rzadne praktycznie,ale to nic, ciekawy jest Wasz blog, na razie nie mam czasu,ale za pewne będe zaglądać tutaj częściej. ( miło mi,że na zagłoszeniowy mój komentarz odpisałaś "a mnie rozbroiła Twoja szczerość :D". Nie będę kłamała czy owijała w bawełnę i miło mi jak ktoś to docenia a nie marudzi :) )
    jeny ten kot jest boski, mogę podkraść? ^^

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja chciałabym wygrać maszyne losującą :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodka ta maszyna losująca. ;)
    Pozdrawiam, Nessa.
    ___________________
    pisane-atramentem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Maszyna losująca jest świetna. Moja by na to nie poszła ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy właściwe losowanie się już odbyło? Niestety nie mogę znaleźć na blogu odpowiedzi na to, jakże nurtujące mnie pytanie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak, fotorelacja jest właśnie w przygotowaniu do publikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Maszyna losująca dała mi kilka minut dzikiej uciechy na co patrzyły, bardzo zniesmaczone, moje koty.

    OdpowiedzUsuń
  19. przepiękna maszyna losująca bardzo oryginalna
    w jakim sklepie nabyłaś?
    bo nie napisałaś linka :)

    OdpowiedzUsuń

Śmiało, komentowanie nie gryzie ;) ja też ;)

Bardzo lubię i cenię każde słowo od Was, Wasze komentarze są dla mnie motorkiem napędowym :)

Staram się też odpowiadać na Wasze wpisy, pytania, i odwiedzać moich czytelników.

4cholery@gmail.com

Cholera Naczelna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...