Lubicie łakocie? Takie robione w domu? :)
U nas piekarnik chodzi bardzo często, ale od pewnego czasu, do rozpieszczania rodziny, znajomych i mechaników od naszego auta, używam.. patelni ;)
Te z Was, które śledziły relacje blogerek o spotkaniu warszawskim 8.06, być może zauważyły przewijające się na zdjęciach Rozetki..
Ponieważ to jeden z ulubionych naszych łakoci, robię je wręcz hurtowo ;), a Młode na sam zapach, wchodząc do domu, zaczynają skakać z radości, więc postanowiłam podzielić się z Wami tajemnicą wytwarzania tych małych kruchutkich cudów :)
Kosmetyki, triki, przepisy, fryzury, gadżety, recenzje... Wszystko, co dotyczy "Kobietowych Spraw".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szybko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szybko. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 24 czerwca 2013
sobota, 1 czerwca 2013
Bo w każdym z nas tkwi Dziecko :) Rozpieszczajmy je!
Wszystkim Dzieciom Swoich Mam, tym małym i tym dużym, życzymy w tym szczególnym dniu mnóstwo radości i słodyczy, zarówno tych jadalnych [ale nie idących w tłuszczyk!! ;)] jak i tych emocjonalnych.
I tyle miłości każdego dnia, ile było kalorii w naszym śniadaniu [poniżej] ;)
A w kontraście do wczorajszej czerni na pazurkach, dziś Dzień Dziecka, szarobury za oknami, no to trzeba było nieco koloru samodzielnie dla Młodych wyczarować ;)
I tak powstał Pancake'owy Torcik Śniadaniowy :D
Klasyczne pancake'i ze szczyptą barwnika, przekładane kremem tortowym, z prażonymi migdałami i kapką sosu cytrynowego, z produkcji przy okazji wytwarzania Lemon Cube.
Z powodu kiepskiego oświetlenia, nie udało mi się złapać tej pięknej, mocnej zieleni w kolorze mięty, którą miał krem, mimo, że placki wyszły adekwatnie do swojej różowości na żywo..
Jednak Władczyni Wszystkich Choler, jakby nie było, mojemu najstarszemu "dziecku", smakowało równie bardzo jak Młodym i nam ;)
Ze słodkimi pozdrowieniami,
Cholera Naczelna
piątek, 22 marca 2013
Błyskawicznie i francusko.. - croisant
Największy kulinarny dylemat zawsze mamy ze... śniadaniem. Mimo różnorodności, mam wrażenie czasami, że tak naprawdę wszystko jest takie... monotonne.
jajecznica na kilka sposobów, jajka sadzone na dodatkach, jajko sadzone w chlebie, chleb w jajku, jajko na miękko, na twardo, omlet, pasta jajeczna do kanapek, kanapki w wersji "na winie", tosty, grzanki, twarożek, bułki wszelakie, naleśniki, fornetti na słono, na słodko... wszystko już było... wszystko już nudne..
Ale odnośnie ostatniej pozycji, ostatnio też szaleję z nowym nabytkiem z Biedronki, którego oczywiście już mam pełną zamrażarkę ;) I właśnie teraz chcę Wam go zrecenzować na przykładzie:
Ponieważ to śniadanie, więc musi być zrobione szybko.
A ponieważ jestem leniem jakich mało, uwielbiającym ułatwiać sobie życie,
jajecznica na kilka sposobów, jajka sadzone na dodatkach, jajko sadzone w chlebie, chleb w jajku, jajko na miękko, na twardo, omlet, pasta jajeczna do kanapek, kanapki w wersji "na winie", tosty, grzanki, twarożek, bułki wszelakie, naleśniki, fornetti na słono, na słodko... wszystko już było... wszystko już nudne..
Ale odnośnie ostatniej pozycji, ostatnio też szaleję z nowym nabytkiem z Biedronki, którego oczywiście już mam pełną zamrażarkę ;) I właśnie teraz chcę Wam go zrecenzować na przykładzie:
CROISANTy SALT & SWEET - błyskawiczne!
Ponieważ to śniadanie, więc musi być zrobione szybko.
A ponieważ jestem leniem jakich mało, uwielbiającym ułatwiać sobie życie,
Subskrybuj:
Posty (Atom)

