Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zloty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zloty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 września 2013

A w Gorzowie... pewnego siódmego... miesiąca tego... roku pańskiego 2013... - zlot, relacja ;)


Nadszedł TEN dzień. Wskoczyłyśmy w auto i pognałyśmy przed siebie, zgarniając po drodze Anetę... Biedactwo przemęczyła się z naszym szurniętym zestawem do Zielonej Góry, gdzie Ania nieco uratowała ją, dosiadając się ;) i potoczyłyśmy się w stronę Gorzowa Wielkopolskiego, na zlot :)

Kiedy dotarłyśmy do Bistro Alibi w Gorzowie, czekał tam już niezły tłumek:

organizatorka - daylicooking


niedziela, 28 lipca 2013

I ja tam byłam, soczek zimny piłam... Zlot Katowicki :)

Aułaa..  zanim otworzyłam oczy, poczułam miażdżący ból pleców, głowy, i szczęki, na raz..  A dziś Zlot!!! O f.ck!!! ooo.. $%^**%#!$!!!! To dopiero "dobrze wróżąca" pobudka! I to po trzech godzinach snu... Mogłoby być gorzej niż LadyDaysStart, ciśnieniowa huśtawka i zapalenie okostnej po zabiegu dentystycznym na raz? Nieee, gorzej już być nie może... no, to o tyle pozytywnie przynajmniej ;)

Zwlokłam się z łóżka i poczłapałam do łazienki. Szybki rzut okiem w lustro... W pierwszym momencie niemal wrzasnęłam... U mnie w domu straszy strzyga jakaś!
Ale po bliższym zlustrowaniu doszłam do wniosku, że nie widać opuchlizny na policzku, więc dobra nasza... Resztę załatwimy jakimś mocnym pilsem i tapetą... w końcu od czego się to to w domu trzyma jak nie od takich awaryjnych sytuacji? ;)
I chociaż pazury pomaluję jakoś wyraziście, to odciągnie to uwagę od twarzy ;) ...
Tylko co tu tak zimno? W mordkę jeża.. kumulacja jakaś pecha, czy ki diabeł? Za oknem ulewa, i ziąb aż zmusił mnie do ich pozamykania... Dziś? Kiedy ja sobie wymyśliłam dla odmiany sukienkę... I KTÓRA już godzina? Kto mi ukradł cztery godziny z życia???
Powoli zaczęłam dochodzić do wniosku, że ktoś urok jakiś rzucił, abym na spotkanie nie dotarła..
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...