Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadania. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 lutego 2014

Święta kanapka :) [z kulinarnego]

Dziś Wam "przedrukuję" moją notkę z kuchennego bloga, który jednak postanowiłam zamknąć, bo wolę mieć misz masz na jednym blogu, niż zaniedbanych czytelników na dwóch ;)
Z bloga "wrednie kiedy głodne", ale nie mam tu gdzie jestem, innych zdjęć ;)

I dziś Wam pokażę jednego z moich faworytów śniadaniowych ;)
Wkrótce będzie drugi - przeciwność :D

Święta Kanapka


Na początek: dlaczego "święta"? Bo każdy dietetyk i żywieniowiec pochwali ten wybór, w przeciwieństwie do innej mojej faworyty, którą przedstawię Wam innym razem ;)

Jak wszyscy zapewne wiemy, dzień zawsze należy zaczynać od porannej porcji białka, najlepiej z jak najmniejszą ilością węglowodanów szybkospalalnych. W praktyce oznacza to, że śniadanie w formie słodkich płatków na mleku czy kawy z cukrem i mlekiem oraz ciastka, nie jest najlepszym wyborem ;)

Oczywiście, wcale nie twierdzę, że każdego dnia wcinamy świetnie zbilansowane i bogate w błonnik śniadanie, jednak pokażę Wam jedną z moich ulubionych kanapek na zimno, które dają mi poczucie, że coś jednak dla tego swojego zdrowia [i figury] robię... ;)

sobota, 1 czerwca 2013

Bo w każdym z nas tkwi Dziecko :) Rozpieszczajmy je!

Wszystkim Dzieciom Swoich Mam, tym małym i tym dużym, życzymy w tym szczególnym dniu mnóstwo radości i słodyczy, zarówno tych jadalnych [ale nie idących w tłuszczyk!! ;)] jak i tych emocjonalnych.

I tyle miłości każdego dnia, ile było kalorii w naszym śniadaniu [poniżej] ;)

A w kontraście do wczorajszej czerni na pazurkach, dziś Dzień Dziecka, szarobury za oknami, no to trzeba było nieco koloru samodzielnie dla Młodych wyczarować ;)

I tak powstał Pancake'owy Torcik Śniadaniowy :D


Klasyczne pancake'i ze szczyptą barwnika, przekładane kremem tortowym, z prażonymi migdałami i kapką sosu cytrynowego, z produkcji przy okazji wytwarzania Lemon Cube.

Z powodu kiepskiego oświetlenia, nie udało mi się złapać tej pięknej, mocnej zieleni w kolorze mięty, którą miał krem, mimo, że placki wyszły adekwatnie do swojej różowości na żywo..
Jednak Władczyni Wszystkich Choler, jakby nie było, mojemu najstarszemu "dziecku", smakowało równie bardzo jak Młodym i nam ;)


Ze słodkimi pozdrowieniami,


Cholera Naczelna

piątek, 22 marca 2013

Błyskawicznie i francusko.. - croisant

Największy kulinarny dylemat zawsze mamy ze... śniadaniem. Mimo różnorodności, mam wrażenie czasami, że tak naprawdę wszystko jest takie... monotonne.
jajecznica na kilka sposobów, jajka sadzone na dodatkach, jajko sadzone w chlebie, chleb w jajku, jajko na miękko, na twardo, omlet, pasta jajeczna do kanapek, kanapki w wersji "na winie", tosty, grzanki, twarożek, bułki wszelakie, naleśniki, fornetti na słono, na słodko... wszystko już było... wszystko już nudne..

Ale odnośnie ostatniej pozycji, ostatnio też szaleję z nowym nabytkiem z Biedronki, którego oczywiście już mam pełną zamrażarkę ;) I właśnie teraz chcę Wam go zrecenzować na przykładzie:

CROISANTy SALT & SWEET - błyskawiczne!






Ponieważ to śniadanie, więc musi być zrobione szybko.
A ponieważ jestem leniem jakich mało, uwielbiającym ułatwiać sobie życie,
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...