A Wy? Opaliłyście się już?
A może przegięłyście nieco, jak osobniki naszej urlopowej "grupy kontrolnej"? [dla tych, co nie wiedzą o co chodzi - KLIK ;) ]
Wtedy musimy zdać się na ratunkowe specyfiki jak:
Sunozon Apres Lotion
- balsam po opalaniu z Rossmann
[nowa wersja]
Kupiłyśmy już dwie butelki tego kosmetyku.
Pierwszą w ubiegłym roku, a drugą ostatnio, na szybko, ale w oparciu o dobre doświadczenia i po prostu łapiąc w biegu za znajomą butelkę i nie patrząc nawet na inne pozycje znacznie rozszerzonej oferty.
I to była przyczyna niezłego zaskoczenia po otwarciu butelki.