Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 marca 2014

Peeling skóry głowy - podstawa! w pielęgnacji włosów

Mam ochotę pozbierać zakłady ;)
Co będzie następnym hitem na rynku włosowych produktów?

Szampony, odżywki, maski, oleje, sera, wcierki, oczyszczacze, 100%natura, farby z olejami bez amoniaku...  rynek jest już wręcz przepełniony, producenci prześcigają się w wymyślaniu "co by nam tu jeszcze na czerepy upchnąć".

A ja obstawiam, że przy tej tendencji zapychania naszych czupryn "mnóstwem dobra" walczącej z "odejdź od chemii, tylko czysta natura", następny wysyp uzupełnień do serii pójdzie w... scruby! :)
Zwłaszcza, że w salonach fryzjerskich już stosuje się go coraz częściej, a co droższe firmy włosowe wprowadzają pierwsze takie produkty do swojej oferty [za odpowiednią cenę oczywiście ;) ]

Moja pierwsza notka o problematycznej skórze głowy cieszy się Waszym dużym zainteresowaniem, kolejna nabiera już powoli ostatecznego kształtu, a pomiędzy, chcę Wam pokazać bliżej jedną z rzeczy, o której będę tam wspominać, czyli

Peeling skóry głowy.


Zabieg niezwykle prosty, a ma długofalowo wpływ na wygląd całego włosa, pozwala dotrzeć lepiej składnikom odżywczym do skóry głowy, ułatwia wybijanie się dla baby hair, wzmacnia zakorzenienie cebulek w skalpie....

poniedziałek, 27 stycznia 2014

O konsumpcji starych świeczek rzecz to będzie ;)

 Nie każdy z nas zdaje sobie sprawę, tak realnie, z tego, że świece zapachowe mają termin przydatności "do spożycia".
Ba, wielokrotnie czytamy/słuchamy o tym, że "termin przydatności" to data umowna, do której producent gwarantuje pełnowartościowość swojego wyrobu, a później wciąż się nie zatrujemy, co najwyżej nie wykorzystamy w pełni deklarowanych dobrodziejstw lub walorów. I o ile jogurt niewiele po terminie podobno można jeszcze spokojnie zjeść [od razu zaznaczam, nie jadam jogurtów praktycznie wcale, a już tym bardziej przeterminowanych ;) ] , to świeca, zbliżając się do końca swoich dni, najzwyczajniej traci zapach, który to proces zaczyna się już w chwili opuszczenia linii produkcyjnej, z powodu wietrzenia olejków eterycznych, używanych do tego "pachnienia" :)
Można ją zapalić, oczywiście, nawet i lata później, tylko, czy będzie dawała efekt zapachowy, za który zapłaciłyśmy sporo więcej niż za te zwykłe?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...